Akcje/Kampanie

Staram się być dla siebie dobra

Codzienność bywa przytłaczająca. W codziennym zabieganiu i kolejnych obowiązkach łatwo o sobie zapomnieć. Czasem wystarczą jednak drobne rzeczy, żeby o siebie zadbać. Staram się być dla siebie dobra. Codziennie.

Staram się być dla siebie dobra, czyli…

Staram się nie narzekać, bo to przecież nic nie daje.
Staram się zaopiekować sobą najlepiej jak potrafię.
Staram się odpuścić sobie zamiast dokładać więcej i więcej.


Czasem to bycie dobrą dla siebie w ogóle mi się nie udaje. Natomiast czasem bardzo dobrze mi to wychodzi.

Trzeba nauczyć się sprawiać sobie przyjemność. Znaleźć sposób, by poprawić sobie nastrój w kiepskie, szare dni. Czasem wystarczy wprowadzić do codzienności drobiazgi, które sprawią, że poczujemy się lepiej.

Staram się być dla siebie dobra, a więc…

  • lubię wypić w ulubionym kubku kawę lub herbatę,
  • czytam książki zawsze, gdy mam na to czas,
  • biorę długi prysznic po ciężkim dniu,
  • kiedy czuję taką potrzebę – płaczę,
  • staram się nie tłumić swoich emocji,
  • robię sobie domowe spa,
  • ucinam sobie drzemkę, kiedy czuję, że mój organizm tego potrzebuje,
  • spędzam czas z rodziną, bliskimi,
  • spaceruję,
  • jem ulubione rzeczy,
  • rozmawiam/staram się wygadać,
  • chodzę na manicure hybrydowy, bo lubię mieć pomalowane paznokcie,
  • robię sobie drobne prezenty,
  • staram się cieszyć z tego, co mam,
  • regularnie wykonuję badania profilaktyczne.

Staram się być dla siebie dobra, bo siebie lubię.

Z wiekim widzę jak ważne jest dbanie nie tylko o innych, ale przede wszystkim o siebie.

Wpis powstał w ramach kampanii społecznej #RÓWNOWAŻĘ, której autorką jest Kamila Paszelke, autorka bloga UWAŻNIEJ.pl.

W ramach profilaktyki higieny umysłu Kamila ogłosiła PAŹDZIERNIK – MIESIĄCEM DBANIA O SIEBIE. Warto pamiętać, jak ważne jest zadbanie o siebie, świadome równoważenie tego, czego doświadczamy na co dzień, wyznaczanie własnych granic i wewnętrzna zgoda na doświadczanie oraz akceptowanie trudnych emocji.

You may also like...