Aga to czyta

Czytelnicze podsumowanie stycznia 2020

Styczeń dobiegł końca. Czas więc na czytelnicze podsumowanie. W pierwszym miesiącu tego roku przeczytałam 11 książek. W tym dwie książki moich ulubionych autorek – Jojo Moyes i Magdaleny Majcher. Żadna książka mnie nie rozczarowała, a jedna z nich to prawdziwa perełka. Jeśli jesteście ciekawi, jakie książki przeczytałam – zapraszam do wpisu.

Czytelnicze podsumowanie stycznia 2020

Nawiedzony dom John Boyne 7/10

Ta historia to gwarancja dobrej zabawy. To klimatyczna opowieść, od której trudno się oderwać. Jeśli lubicie opowieści o duchach to na pewno się nie zawiedziecie.

Służąca Weronika Wierzchowska 7/10

Książkę czyta się błyskawicznie. Jeśli lubicie powieści, które mają w sobie wątki historyczne to idealna propozycja.

Chłopiec, kret, lis, koń Charlie Mackesy 10/10

Ta książka to PEREŁKA. Powracam do jej fragmentów co jakiś czas i nieustannie się zachwycam. Piękne ilustracje. Sentencje, które zostają w pamięci na długo. Polecam gorąco!

Wiedźma Anna Sokalska 7/10
Żertwa Anna Sokalska 7/10
Kuglarz Anna Sokalska 7/10

Te trzy książki to cykl opowieści z Wieloświata. Nie brakuje tam postaci ze słowiańskich legend i wierzeń. Jeśli lubicie książki z gatunku fantasy to polecam.

Nikomu nie powiem Catherine McKenzie 7/10

Jeśli już czytam thrillery to głównie te psychologiczne. Uwielbiam to połączenie. Sekrety, wzajemne podejrzenia, próba wyjaśnienia tragedii – to wszystko znaleźć można w Nikomu nie powiem.

Masz wiadomość Agata Przybyłek 7/10

Jeśli szukacie książki na wieczór/weekend, przy której można się wzruszyć to polecam Masz wiadomość. To historia o tym, że miłość przychodzi niespodziewanie i że można ją spotkać tam, gdzie się tego kompletnie nie spodziewamy.

Światło w środku nocy Jojo Moyes 10/10

Uwielbiam tę książkę i polecam każdemu! Więcej o niej pisałam TUTAJ.

Prawda przychodzi nieproszona Magdalena Majcher 9/10

Kolejna książka Magdaleny Majcher, którą pochłonęłam. To pierwszy tom nowego cyklu Osiedle Pogodne. Skrywane tajemnice, przeszłość, o której nie da się zapomnieć… Nie będziecie żałować czasu poświęconego na czytanie tej powieści.

Gdyby ocean nosił twoje imię Tahereh Mafi 8/10

Choć to literatura młodzieżowa to przyznaję, że bardzo dobrze mi się tę książkę czytało. To poruszająca historia, którą naprawdę warto poznać (nawet jeśli macie więcej niż naście lat).

A Wy jakie książki przeczytaliście w styczniu? Jakie polecacie?