Tegoroczna jesień jest inspirująca i pełna nowych rzeczy. Nie może jednak zabraknąć mojego “tu i teraz”.

Tu i teraz – październik 2018

Czuję się…

podekscytowana tym, co się teraz u mnie dzieje. Towarzyszy temu dużo emocji i trochę stresu. Ale ważne, że się “dzieje”.

Czekam na…

wspólne wieczory spędzane na rozmowach, oglądaniu seriali, czytaniu książek. Takie chwile pozwalają mi na złapanie oddechu po ciężkim dniu.

Cieszę się…

że pogoda nadal dopisuje. Choć poranki i wieczory są chłodne, to jednak słoneczne jesienne dni rekompensują inne niedogodności.

Chciałabym…

w najbliższy weekend spędzić jeden dzień całkowicie offline. Potrzebuję tego, żeby złapać równowagę między tym, co w sieci a tym, co w realu.

Czytam…

książkę za książką. Powieści obyczajowe, kryminały, poradniki, literaturę faktu… Tak, ta jesień będzie wyjątkowo zaczytana.

Słucham…

niezmiennie “Weź nie pytaj…” Pawła Domagały. A do tego jeszcze “Hej wy” Korteza i “Nie ma fal” Dawida Podsiadło.

 

A co u Was “tu i teraz” słychać?

pozdrawiam-agnieszka