Majówka trwa w najlepsze. Pogoda rozpieszcza. Można powiedzieć, że piękne mamy lato tej wiosny. Skoro kolejny miesiąc – kwiecień minął – czas więc na moje perełki – książkę, serial, napój i miejsce.

Perełki kwietnia

Książka

Moje serce w kwietniu skradła książka “Wszystkie pory uczuć. Wiosna” Magdaleny Majcher. To powieść, która czytelnikowi dostarcza mnóstwo emocji i skłania do refleksji. To historia, od której trudno się oderwać.

wszystkie-pory-uczuc

 

Serial

“Damnation” to amerykański serial, którego twórcą jest którego twórcą jest Tony Tost. Akcja serialu osadzona jest w amerykańskich realiach lat 30. Czasy Wielkiej Depresji. Walka między biednymi i bogatymi. Tajemnice. Polecam.

 

damnation

Napój

Kwiecień to miesiąc, w którym z przyjemnością popijałam sobie wodę z dodatkiem cytrusów i kawę. Przekonałam się już kilka miesięcy temu i bardzo polubiłam czarną sypaną kawę (lub z ekspresu) bez cukru, bez mleka. Nie wyobrażam sobie bez niej poranka.

kawa woda

 

Miejsce

Gołdap, Stańczyki, Suwalszczyzna. Tam spędziliśmy ostatni weekend kwietnia. Pogoda dopisała. Nowe miejsca zachwycały pięknymi widokami, ciszą i spokojem… Ale więcej o tym już niedługo w osobnym wpisie.

 

 

A co Wam podobało się w kwietniu? 🙂

 

pozdrawiam-agnieszka