Diane Chamberlain to jedna z moich ulubionych autorek. Kiedy sięgam po jej książki, jestem pewna, że dostarczą mi one wielu emocji. Podobnie było w przypadku książki “Kłamstwa”. Zaczęłam ją czytać, i z każdą kolejną stroną coraz trudniej było mi się od niej oderwać.

#KsiążkaNaWeekend “Kłamstwa” Diane Chamberlain

Głównymi bohaterkami są dwie siostry: Rebecca i Maya, które są lekarkami. Różni je wszystko. Zdaje się, że jednym co mają wspólnego to przeszłość i skrywane tajemnice. Narracja prowadzona jest naprzemiennie przez jedną i drugą kobietę, dzięki czemu czytelnik może poznać ich spojrzenie i odczucia.

Maya jest pediatrą. Żyje w szczęśliwym małżeństwie. Niestety nie może ona utrzymać ciąży. Okazuje się, że spowodowane jest to decyzją, która podjęta została wiele lat wcześniej.

Rebecca jest pracownikiem w ochotniczej służbie rachunkowej. Pomaga ofiarom katastrof i szykuje się do przyjęcia stanowiska kierowniczego MMOR.

Pewnego dnia Rebecca, Maya i jej mąż Adam udają się z akcją ratunkową ludziom dotkniętym przez bliźniaczy huragan. Maya, która zostaje wysłana do pomocy przy transporcie rannych, ulega wypadkowi, który odmienia życie całej trójki.

Rebecca i Adam nie wiedzą, czy Maya przeżyła. A kobieta odnaleziona przez parę, uwięziona na wyspie, szuka możliwości by skontaktować się z rodziną. Powoli na jaw zaczynają wychodzi tajemnice skrywane przez lata.

„Każda rodzina ma swoją historię. Najpiękniejsze jest to, że te historie są nakreślone na piasku, nie wykute w granicie. To cudowne – ponieważ możemy je zmieniać. Możemy uwolnić się od kłamstw i spojrzeć w oczy prawdzie. I żyć dalej.”

Jeśli jesteście ciekawi jak zakończy się historia obu sióstr, przeczytajcie “Kłamstwa” Diane Chamberlain.

 

pozdrawiam-agnieszka