Połowa stycznia za nami. To dobry moment, żeby w końcu podzielić się z Wami tym jak wygląda moja “Vision Board 2018”, czyli tablica inspiracji. Długo zastanawiałam się co na niej umieścić. Pomysłów jak zawsze było dużo, co wcale nie ułatwiało podjęcia decyzji. Ostatecznie zdecydowałam się na 8 rzeczy, choć jak wiadomo inne inspiracje w ciągu roku na pewno się pojawią.

Moja “Vision Board 2018”

moja-vision-board-2018

 

  • Moje ulubione conversy, w których mogę przemierzać kolejne kilometry. To dla mnie symbol nowych dróg, na które wkraczam i które chcę przejść bez niepotrzebnych stresów, w zgodzie ze sobą.
  • Blog. Moje miejsce w sieci, które cały czas się kreuje. W głowie kiełkują różne pomysły i mam nadzieję, że ten rok dla “uśmiechu w oczach” będzie pozytywny.
  • Nauka programowania, nauka angielskiego (i jeśli tylko starczy czasu i chęci to hiszpańskiego). Wymaga to sporo czasu i zaangażowania, ale jeśli chcę zrealizować swoje cele to wiem, że warto na tę naukę czas poświęcić.
  • Zdrowe odżywianie. Dbanie o zdrowie. Wiem, że chcę o siebie zadbać, bo warto.
  • Morze. Bardzo bym chciała w tym roku ponownie je zobaczyć. Pospacerować. Posłuchać szumu fal. Naładować akumulatory. Tak! Morze w tym roku musi być.
  • Góry. To nasz kierunek na tegoroczny wrześniowy urlop. Doczekać się już nie mogę!
  • Muzyka. Chcę, żeby mi towarzyszyła każdego dnia. Mam swoich ulubionych wykonawców, ale chętnie będę odkrywać nowych. A skoro muzyka to i koncerty…Pierwszy z nich już w lutym 🙂

Moją “Vision board 2018” chcę wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. W momentach kiedy będzie mi się mniej chciało, albo nastrój daleki będzie od pozytywnego, chcę na nią zerkać i przypominać sobie co w tym roku chcę zrealizować.

A Wy co umieściliście na swojej vision board 2018? Jestem bardzo ciekawa. 🙂

 

pozdrawiam-agnieszka