milczace-dziecko
Aga to czyta

#KsiążkaNaWeekend “Milczące dziecko” Sarah A. Denzil

Z czytaniem kryminałów i thrillerów sytuacja wygląda u mnie tak, że nie sięgam po takowe przez kilka miesięcy, a potem jak już sięgnę to…czytam jeden za drugim. Czytam do momentu aż poczuję, że czas na “zmianę klimatu”. Taki czas zaczytywania się w kryminałach zapoczątkowała w tym roku książka “Milczące dziecko” Sarah A. Denzil. I jest to kolejna pozycja, którą chcę wam polecić w ramach cyklu #KsiążkaNaWeekend.

#KsiążkaNaWeekend “Milczące dziecko” Sarah A. Denzil

Opis z okładki:

milczace-dzieckoLatem 2006 roku Emma Price bezsilnie patrzyła, jak z rzeki wyłowiono czerwoną kurtkę jej sześcioletniego syna, Aidena. Ciała nie odnaleziono. Dopiero dziesięć lat później Emma odkryła, że na powrót może cieszyć się życiem. Wyszła za mąż, oczekuje drugiego dziecka i poczuła, że znowu ma kontrolę nad swoim życiem. 
I wtedy wraca do niej Aiden. 
Chłopak nie jest w stanie mówić, ale jego ciało opowiada historię zaginięcia. Liczne rany i złamania rzucają nieco światła na koszmar, przez który przeszedł. Okazuje się również, że Aiden wcale nie wpadł do wody. Aiden został porwany.  Emma usiłuje porozumieć się z nastolatkiem i odkryć tożsamość sprawcy bestialskich czynów. Ale kto w ich małej wiosce mógł dopuścić się tak straszliwej zbrodni? Tylko jej syn zna całą prawdę. Jednak jak opowiedzieć o niewyobrażalnym?

 

Miałam ciarki…

Już samo przeczytanie tego opisu powoduje, że po plecach przechodzą ciarki. Matka traci dziecko. Ginie ono bez śladu. Po latach żałoby kobieta na nowo próbuje ułożyć sobie życie. Wyszła za mąż i oczekuje na narodziny córki. Niespodziewanie jeden telefon powoduje, że jej życie znowu wywraca się do góry nogami. Chłopiec, którego wszyscy uznali za zmarłego, odnajduje się. Każdy chce wiedzieć, co się z nim działo przez 10 lat. Jednak on milczy…

Nam małżeństwem Emmy pojawią się ciemne chmury. Powrót chłopca to początek zdarzeń, które nieodwracalnie wpłynął na życie bohaterów.

 

Kto? Dlaczego?

W trakcie czytania książki dotarło do mnie, że tak samo ważne, a może i ważniejsze jest uzyskanie odpowiedzi na pytanie nie tylko “kto to zrobił?”, ale “dlaczego to zrobił?”.

Małe angielskie miasteczko Bishoptown skrywa wiele tajemnic. Trudno odróżnić prawdę od kłamstwa. W każdym podjerzanym zachowaniu można doszukiwać się wskazówki do tego, by dowiedzieć się co działo się z chłopcem przez te wszystkie lata.

Rekonwalescencja chłopca nie przynosi większych efektów. Pojawia się coraz więcej pytań, co pogłębia frustrację Emmy.

 

Trzy powody, dla których warto przeczytać “Milczące dziecko”:

  • pierwszoosobowa narracja wykorzystywana jest przez autorkę do mylenia czytelnika i podsuwania mu mylnych wskazówek, co powoduje, że choć wydaje się, że historia jest momentami przewidywalana, to rozwiązanie tajemnicy zniknięcia chłopca zaskakuje,
  • to opowieść o wątpliwościach, radości i bólu,
  • to opowieść o skrywanych tajemnicach, wyborach, które mogą okazać się tragiczne w skutkach.

 

“Milaczące dziecko” to książka przerażająca, a przy tym realna. Trudno się od niej oderwać.

Polecam jeśli lubicie thrillery psychologiczne.

 

pozdrawiam-agnieszka