perelki-lipca
Kalejdoskop

Perełki lipca

Lipiec był dla mnie miesiącem naprawdę pracowitym. Pomimo wielu spraw na głowie udało mi się znaleźć czas na małe przyjemności. Skoro miesiąc dobiegł końca, czas na perełki lipca.

Książka

jakos-to-bedzie

Książką, którą wpisuję na listę ulubieńców jest “Jakoś to będzie. Szczęście po polsku”. Sięgnęłam po nią z zaciekawieniem. Sporo ostatnio książek o “szczęściu” pojawiło się na rynku wydawniczym. Jednak pierwszy raz czytając książkę o podobnej tematyce uśmiechałam się sama do siebie i kiwałam głową. Ileż w niej było prawdy! Sama często mówię: jakoś to będzie. I gdyby nie ta myśl, że znajdzie się jakieś rozwiązanie problemów i się  wszystko powoli poukłada, pewnie bym zwariowała.

Książkę polecam wszystkim. Dzięki niej można spojrzeć na siebie tak jakby stojąc z boku. Poza tym sporo w niej ciekawostek o polskiej tradycji i miejsach wartych zobaczenia.

Muzyka

W drodze do pracy i w drodze z pracy, przy sprzątaniu lub podczas wieczornego odpoczynku słuchałam sobie różnych playlist ze Spotify. W dalszym ciągu zasłuchuję się w piosenkach Korteza i Eda Sheerana. Jednak coraz częściej słucham także utworów śpiewanych po hiszpańsku. Gorące rytmy wpasowują się idealnie w letni czas, a dodatkowo jest to dla mnie okazja do osłuchiwania się z językiem.

Gadżety

gadzety

Nowa ulubiona filiżanka – idealna zarówno do kawy i herbaty. Zegarek – polubiłam go na tyle, że noszę go codziennie. Telefon? Oczywiście. Od dlugiego już czasu nie służy mi tylko do dzownienia i pisania smsów 😉

Różności

Zdecydowałam się w końcu na przeniesienie bloga z Bloggera na WP. To była jedna z lepszych ostatnio podjętych decyzji. Wprowadzanie zmian, dodawanie wpisów – teraz jest to zdecydowanie łatwiejsze i przede wszystkim wygodniejsze.

Skorzystalam z pomocy Opiekuna Bloga. Dzięki temu migracja bloga odbyła się szybko i bezboleśnie.

 

Sierpień już rozpoczęty. Ciekawa jestem co przyniesie dobrego.

Udanego nowego miesiąca Wam życzę.

pozdrawiam-agnieszka