moje-sposoby-na-odstresowanie
Kalejdoskop

Moje sposoby na odstresowanie “tu i teraz”

„Nie stresuj się!” Ile razy słyszeliście to zdanie? Tak jak w przypadku wielu innych rzeczy, łatwiej jest powiedzieć niż zrobić. Otaczający nas świat, codzienne obowiązki, problemy – wszystko to może być źródłem stresu. Długotrwałe napięcie i przeżywany stres nie są dobre dla organizmu. Są takie dni kiedy po wielu godzinach wracam do domu. Czuję, że emocje we mnie buzują. Mięśnie są spięte. Głowa pęka od tysiąca myśli. Jeszcze chwila. Jeszcze moment. Pęknę. Chcesz poznać moje sposoby na odstresowanie “tu i teraz”?

Moje sposoby na odstresowanie “tu i teraz”

na początek – prysznic

Nic tak nie koi moich nerwów jak strumień ciepłej wody. Może to siła sugestii, ale ciepła woda, ulubiony żel pod prysznic działają na mnie naprawdę kojąco. Mam wrażenie jakby woda zmywała trudny całego dnia. Mięśnie powoli się rozluźniają. A ja czuję, że mogę teraz…

napić się ulubionej herbaty

Ulubiony kubek lub filiżanka (tych ulubionych mam tyle, że wybór tej “odpowiedniej” na chwilę skupia moją uwagę), do tego herbata – czarna lub zielona. Tak zaopatrzona mogę…

usiąść i poczytać książkę lub obejrzeć serial

Zajęcie głowy czymś innym. Książka. Serial. Nie musi to być nic wyszukanego. Czasem właśnie książka “łatwa, lekka” albo serial “głupkowaty”, komediowy, pozwalają mi skierować myśli na inny tor.

Pomaga mi także…

rozmowa

Czasem bardzo pomaga mi rozmowa z drugą osobą. Takie zwyczajne wygadanie się. Mam to szczęście, że kiedy jest mi źle, wiem, że są ludzie, którzy mnie wysłuchają.  A czasem… po prostu przytulą, posiedzą ze mną w ciszy.

spacer

Przyroda. Świeże powietrze. Trochę ruchu. Lubię po prostu przewietrzyć głowę.

sprzątanie?

W zasadzie to układanie, wyrzucanie. Mam wrażenie, że dzięki temu wyładowuję złe emocje. Poza tym uporządkowana przestrzeń działa na moje nerwy naprawdę dobrze.

Nie jestem w stanie pozbyć się stresu raz na zawsze. Co do tego nie mam złudzeń. Cieszy mnie jednak to, że mam taką swoją listę sposobów na odstresowanie “tu i teraz”. Dzięki temu przynajmniej częściowo mogę poczuć się lepiej i nabrać sił na później.

A Ty jakie masz sposoby na odstresowanie się “tu i teraz”?

pozdrawiam-agnieszka