perelki-maja
Kalejdoskop

Perełki maja

Maj dobiegł końca i przyznaję szczerze, że cieszę się z tego. Nie brakowało w nim, co prawda fajnych momentów, ale smutnych wydarzeń było zdecydowanie za dużo. Maj żegnam małym podsumowaniem tego, co w tym miesiącu zdecydowanie znalazło się na liście perełek. Przede mną czerwiec, który zapowiada się naprawdę dobrze.

Książka

Zdecydowanie “Czereśnie zawsze muszą być dwie” Magdaleny Witkiewicz. Z autorką natomiast miałam możliwość spotkać się na Warszawskich Targach Książki.

Muzyka

Moje serce skradły trzy utwory:)

Wydarzenie

Warszawskie Targi Książki – to mój numer jeden. W tym roku byłam na nich po raz pierwszy.
Wydawnictwa, autorzy, czytelnicy, mnóstwo książek. Stadion obeszłam chyba z 20 razy, a zmęczenie dało o sobie znać dopiero w pociągu, gdy wracałam do domu. Przywiozłam ze sobą autografy, książki, gadżety książkoholika, a przede wszystkim niesamowite wspomnienia.

A co Ciebie zachwyciło w maju i wywołało uśmiech na Twojej twarzy, i w Twoich oczach? Jestem bardzo ciekawa.